Jak pewnie rozpoznać złe kondycje finansową firmy?
Poznanie, czy firma jest finansowo zdrowa, jest jednym z najważniejszych zadań potencjalnego inwestora, zanim zdecyduje się zainwestować swoje środki finansowe w daną spółkę. Jak sugeruje tytuł tego artykułu, finansowym zdrowiem rozumie się zadowalającą sytuację finansową firmy.
Finansowe zdrowie firmy najczęściej bada się za pomocą analizy finansowej. Ta analiza koncentruje się na kilku kluczowych wskaźnikach, które mogą w istotny sposób wskazać, czy firma jest rzeczywiście finansowo zdrowa:
Wskaźniki finansowe
Płynność. Płynność pokazuje stopień trudności „przemiany” aktywów w gotówkę lub aktywa zbywalne. Jeśli firma ma wysoką płynność, oznacza to, że jest w stanie stosunkowo szybko pozyskać środki finansowe, dzięki którym może łatwo spłacać swoje krótkoterminowe zobowiązania finansowe i jest zatem łatwo zbywalna.
Rentowność. Rentowność koncentruje się na zdolności firmy do generowania zysku na podstawie zainwestowanych środków oraz na efektywności wykorzystania własnych i obcych źródeł finansowania.
Aktywność. Aktywność koncentruje się na skuteczności i efektywności pracy firmy z jej aktywami (majątek, należności itp.).
Zadłużenie. Zadłużenie określa zakres, w jakim firma jest finansowana z obcych źródeł, czyli relację między własnymi a obcymi źródłami.
Podaliśmy podstawowe wskaźniki analizy finansowej, jednak wciąż nie mamy odpowiedzi na pytanie, jak rozpoznać złe zdrowie finansowe firmy. Właśnie z analizy finansowej można jednak wyczytać wiele niedoskonałości, które dana firma posiada.
Kluczowe wskaźniki dla inwestora
Kluczowym wskaźnikiem zdrowia finansowego nie jest zysk, jak mogłoby się wydawać, ale „cashflow” firmy, czyli przepływ finansów, które wpływają i wypływają z firmy. Jeśli cashflow jest w ujemnych liczbach, to prawdopodobieństwo długoterminowej stabilności działalności tej firmy jest bardzo małe. Ujemny cashflow jest zatem wskaźnikiem, że firma nie jest całkowicie finansowo zdrowa, oczywiście w porównaniu do pozytywnego cashflow.
Cashflow (czyli sprawozdanie z przepływów pieniężnych) zazwyczaj nie jest częścią klasycznego sprawozdania finansowego. Z tego powodu inwestorzy zazwyczaj korzystają z tzw. wskaźnika EBITDA. Wskaźnik ten powinien dostarczać podstawowych informacji o tym, ile zainwestowany biznes jest w stanie wygenerować z przychodów operacyjnych i może być również użyty do wyceny firmy.
Kolejnym wskaźnikiem do określenia zdrowia finansowego firmy są jej rezerwy, tj. część pasywów tworzonych w określonym celu. Ważne jest, aby firma nie miała ani zbyt niskich, ani zbyt wysokich rezerw. Oczywiste jest, że niskie rezerwy spowodują poważny problem w przypadku niespodziewanej kryzysu (a w ostatnich latach doświadczyliśmy ich więcej niż dostatecznie!) lub konieczności dużej lub kluczowej inwestycji. Wiele osób może jednak dziwić problematyczność wysokich rezerw. Pieniądze przeznaczone na rezerwy nie mogą być inwestowane, co znacząco obniża potencjał firmy. Oba skrajności mogą, a często są, oznaką finansowej niestabilności firmy.
Zdrowie finansowe firmy można również określić na podstawie liczby zobowiązań oraz podejścia do nich i wszystkich dokumentów. Jest to jednak trudniejsze do wykrycia przez osobę trzecią, czyli inwestora, ponieważ zazwyczaj nie mamy wglądu w daną firmę i w to, czy ma ona w swoich zobowiązaniach i dokumentach chaos czy porządek. Jednak za pomocą sprawozdań finansowych firmy oraz wskaźników płynności i zadłużenia możemy przynajmniej częściowo ujawnić złe podejście do zobowiązań firmy, a tym samym finansową niestabilność firmy.
Przed dokonaniem samej transakcji (inwestycji w firmę) zdecydowanie zalecamy przeprowadzenie odpowiedniej weryfikacji firmy, tzw. Due Diligence. Więcej o Due Diligence można dowiedzieć się tutaj.